środa, 12 czerwca 2013

Wino Śliwkowe [WINO SŁODKIE, BIAŁE]

wino słodkie białeCzy można polecić wino w butelce, która wygląda jak termos? Okazuje się, że można! Zwłaszcza, gdy w tej dziwacznie wyglądającej butelce znajduje się Wino Śliwkowe.








Znowu coś nietypowego. Tym razem dzielę się z Wami opinią na temat Wina Śliwkowego. Umówmy się, że tak je będę określać, pisząc wszystko dużymi literami. Choć wino to zapewne posiada swoją unikatową nazwę - wystarczy przysłowiowy rzut oka na etykietę, aby przekonać się, że jej odczytanie może być problematyczne. Chyba, że biegle posługujemy się chińskim ;)

Zielone szkło przypomina mi czasy PRL-u i butelki z wodą mineralną, tudzież oranżadą, bo na mleko to pamiętam, że były brązowe :) Wino? W takiej butelce? Jak najbardziej, a do tego dobre i więcej niż przeciętnie!

Wino Śliwkowe posiada doskonały aromat. To nie tylko zapach śliwki, ale żywy smak. Można powiedzieć, że jest ono przesiąknięte śliwką wzdłuż i wszerz. Do tego producent umieszcza na dnie kilka owoców. Na zdjęciu ich nie ma, bo po otwarciu szybko się do nich dobrałem. Ale przyznaję, że śliwki były dość twarde. No dobra, napiszę to - słabo kopały ;) Smak wina natomiast był równy, od pierwszej kropli w ustach do kilku chwil po wypiciu. Żadnego przy tym uderzenia alkoholem po nosie. Ot taki przyjemny, słodki, śliwkowy trunek i to w ilości 800 ml. Mimo, że to wino słodkie - nie jest ciężkie! Zdecydowanie inne od również słodkiego Monastyra Kagor, bo białe i w kolorze prawie że brandy.

Wino śliwkowe pierwszy raz piłem w knajpce z sushi i już wtedy mi zasmakowało. Postanowiliśmy więc zakupić je przy okazji wykonywania domowego sushi. Zakupione w Auchan. Polecam choćby dlatego, że nie pija się na co dzień takiego wina. I to jeszcze w takiej butelce ;)

Wino do sushiWino śliwkowe

Rodzaj: słodkie
Kolor: białe (w kolorze prawie że brandy)
Smak: śliwkowe
Kraj pochodzenia: Chiny
Objętość: 800 ml
Alkohol: 13% obj.
Mój rachunek: 22 zł.

Wino do kupienia w Auchan. Ostatnio widziałem je również w Piotrze i Pawle.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz