wtorek, 18 czerwca 2013

Manoir Grignon [WINO PÓŁWYTRAWNE, CZERWONE]

Wino z BiedronkiCzy można wybrać wino w ciągu niecałej minuty? Można. Pod warunkiem, że stoisz już w kolejce do kasy. Najlepsze jednak jest to, że można zakupić w ten sposób całkiem przyzwoite wino, jak Manoir Grignon.






Zwykle zakup wina traktuję jako pewien rytuał. Lubię pooglądać sobie etykiety, poczytać informacje z tyłu butelki. Można zatem uznać, że francuskie Manoir Grignon 2009 Pays d'Oc zakupiłem łamiąc swój rytuał. Ale nie żałuję zakupu. Czego to się nie robi, kiedy przychodzi smak na winko, a sklepowa kasa tuż tuż ;)

Na początek przyznam się, że to minimalistyczna etykieta z przodu i ciekawe informacje z tyłu przesądziły o zakupie. Skoro tak, to pozwólcie, że najpierw napiszę wam garść informacji z butelki, a później wyrażę swoją opinię.

Informacja producenta: "To wino zostało stworzone przez Alaina Grignon - jednego z najsłynniejszych mistrzów sztuki winiarskiej z Langwedocji - przy współpracy z lokalnymi farmerami oraz innym renomowanym twórcą win Xawierem Roger. Alain znalazł tu złoty środek między francuskim stylem, a najnowocześniejszymi technikami produkcji, by stworzyć wspaniałe wino, które jest lekkie, dobrze zbudowane z delikatną owocową nutą". I jak, zachęca do kupna? Mnie to nie do końca przekonało, bo przecież każdy stara się, jak może, by zachwalać swój produkt. Czas upływa, a ja dalej niezdecydowany. Szybko czytam drugą część.

"To wino, będące kompozycją dwóch tradycyjnych szczepów: Cabernet i Syrah, fermentowałem w specjalnych stalowych beczkach, by zachować jego żywy owocowy charakter. Ma ono głęboki kolor oraz delikatny aromat jeżyny, czarnej porzeczki i pieprzu. Wino to jest pełne w smaku. Wyczuć można w nim nutę dojrzałych owoców i śródziemnomorskich przypraw". No teraz to się chyba smakowicie zrobiło, co? Po tym stwierdziłem, że chcę spróbować tego "francuskiego cudu winiarskiego".

Kolor rzeczywiście rubinowy, zapach ładny. W smaku nie zaskoczyło mnie czymś szczególnym, nie było wybuchu radości, ale nie mogę też narzekać. Smaczne, zrównoważone, mało cierpkie. W zasadzie dopiero zaczynam swoją przygodę z winami półwytrawnymi i wytrawnymi, a ponieważ uczę się rozpoznawać smaki i zapachy - niewiele więcej mogę napisać. No, może jeszcze to, że Manoir Grignon nie uderzyło mi w nos alkoholem. Z etykiety można wyczytać, że twórca szczególnie poleca je do makaronów oraz pikantnych potraw, z czym można się śmiało zgodzić. Testowałem z pieczonym kurczakiem i ostrą sałatką. Komponuje się świetnie. Manoir Grignon to przyzwoite wino w bardzo dobrej cenie.


szczep Cabernet SyrahManoir Grignon

Rodzaj: półwytrawne
Kolor: czerwone
Smak: owocowe
Kraj pochodzenia: Francja
Objętość: 750 ml
Alkohol: 13% obj.
Mój rachunek: ok. 15 zł

Wino kupione w Biedronce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz